Siberian extreme: hardening

morsy1Last Sunday Me and Sarah tried real Siberian extreme: hardening in the Yenisei with «Белый медведь» клуб моржей, “The white bear” walrus club in Остров Татышев- the Tatyshev island.
This is a perfect place for extreme seekers who are looking for a big dose of adrenaline in the icy-cold river Yenisei.
I have to admit we were frightened that it will be dangerous and we can die for a heart attack.
It turns out that hardening in the cold river is safe and very healthy. Moreover even pregnant women and small kids can do it. The youngest one was 1,5 years old!
I have to say I was relieved when I heard about it. I thought: If the kids can do it so can I!
Going back to the story… This experience was amazing. Even though I don’t remember everything because of the shock…

On the street was -18 degrees and we were walking in a swimwear and flip-flops on the snow. When I reached the water I had only one thought in my mind: go back! Go back and safe your life!
To be honest I had contact with water only for a few seconds. I did not swim. I just came up to waist-high and drown myself in the icy-cold (1,4 Celsius degree) water up to the neck. In the water I was so shocked and surprise I didn’t even feel that much cold. It turns out that the worst was only comming. When we went out of the river and feld the cold wind on our wet bodies. Later wasn’t even better. We thought after cold Yenisiei we will warm up and relax in a Russian banya. However It came out that парение в бани- steaming in the bania was not as pleasant as we expected. It was like cooking on a steam with 105 degrees and “aufguss” (the special towel ritual) with the hot steam blowing on our faces.
I wasn’t able to sit calm without appropriate sounds and swears.
Even though we somehow enjoyed it so much, we repeat whole hardening 4 times.
In the meantime of swimming and banya we were drinking ginger drink (ginger, lemon and pepper) which gave us a kick of energy and warmed up.

We met there people who have been hardening for 20 years. They treat is as a sport, that is why you should do it at least twice week.
Proper hardening requires the use of a set of procedures conforming to the principles of comprehensiveness, gradualness, regularity, and regard for individual
characteristics. They claim that hardening is very healthy for your cardiovascular system and for an immunological system.
After whole process of swimming and warming up in bania we got very hungry (as the cold improves appetite) and sleepy*.
*I will be honest when I came back home I immediately went sleep.

I can say that it was unforgettable experience and if you only have an opportunity you should definitely do it!

Ekstremalna Syberia: hartowanie.
W zeszłą niedzielę miałam okazję z Sarą spróbować prawdziwej ekstremalnej Syberi.
Poszłyśmy na spotkanie klubu Morsów «Белый медведь», „biały niedźwiedź” na: Остров Татышев- wyspie Tatyszew. Gdzie amatorzy ekstremalnych doznań spotykają się cyklicznie na lodowych kąpielach w Syberyjskim Jenisieju.
Co ciekawe Rosjanie twierdzą że hartowanie jest całkowicie bezpieczne i zdrowe nawet dla kobiet w ciąży i dzieci. Podobno najmłodszy uczestnik miał 1,5 roku!
Muszę przyznać że ta wiadomość bardzo mi pomogła, w końcu jeśli może dziecko to i ja.

Wracając do samej kąpieli to jest to doświadczenie niesamowite. Wbrew powszechnej opini nie idzie się najpierw wygrzać w bani a idzie do wody z marszu. Odczucia? Chyba nawet dobrze nie pamiętam bo byłam w takim szoku. Na ulicy -18 stopni, a ty idziesz w stroju kąpielowym i klapeczkach po śniegu.
Po dojściu do wody nie wierzyłam że to robię i miałam tylko jedną myśl: uciekaj! Uciekaj i ratuj swoje życie!
Na szczęście długoletni i zahartowani uczesnicy uspokajająco wzieli nas za ręce i wprowadzili do Jenisieja. Sama kąpiel trwała zaledwie pare sekund. Tylko po długim treningu można pływać w wodzie o temperaturze +1,4 stopnia. My z Sarą wchodziłyśmy do pasa i zanurzałyśmy się po szyję. Żadna z nas nie odważyła się zanurzyć głowy w lodowej otchłani. Kiedy już myślałyśmy że najgorze za nami okazało się że
najgorszy moment dopiero przed nami czyli: wyjście z wody i dojście do budynku (w którym czekała na nas dozgrzewająca bania). Cóż, okazało się że парение в бани- naparzanie w bani jest raczej gotowaniem się na parze ponieważ temperature sięgała 105 stopni a do tego Panowie wykonywali „aufguss”- specjalny rytuał machaniem rącznikiem, co sprawiało że gorące powietrze paliło wprost skórę i nie dało się wysiedzieć bez stosownych przekleństw i jęków.
Pomimo tego tak nam się spodobało że powtórzyłyśmy cały rytuał 4 razy.
Pomiędzy kąpielami popijałyśmy gorący napój imbirowy (imbir, cytryna, pieprz) który dodawał energi i niesamowicie rozgrzewał.

Spotkałyśmy tam ludzi którzy zajmują się hartowaniem od 20 lat. Traktują je bardzo poważnie, jak dyscypline sportu, którą (żeby osiągnąć efekty) należy powtarzać regularnie, minimum 2 razy w tygodniu.
Prawidłowe hartowanie wymaga uwzględnienia indywidualnch cech, zasad kompleksowości, stopniowania natężenia i oczywiście regularności. Morsy twierdzą że hartowanie jest niesamowicie zdrowe dla układu krwionośnego i immunologicznego.
Natomiast my po zakończeniu całej procedury niesamowicie zgłodniałyśmy i byłyśmy senne*.
* Przyznam się że od razu po powrocie poszłam spać.

Na koniec chcę powiedzieć że zimowa kąpiel w Jenisieju była przeżyciem niezapomnianym. Jeśli kiedykolwiek będziecie mieli okazje być morsem to zdecydowanie polecam!

Advertisements

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s